Dana White odpowiedział na krytykę fanów. Szef UFC uważa, że miesięczny dostęp do Paramount kosztuje zaledwie 9 dolarów, więc kibice nie powinni narzekać na reklamy.
Za nami pierwsza gala najlepszej ligi MMA na świecie transmitowana przez sieć streamingową Paramount+. Bardzo szybko pojawił się szereg negatywnych komentarzy, zwłaszcza od fanów z USA, którzy narzekali na mozolne tempo karty wstępnej, bardzo długie bloki reklamowe, oraz brak transmisji z wyjść zawodników do octagonu.
Dana White szybko zareagował na krytykę amerykańskich kibiców. Szef UFC odpowiedział tym, którzy narzekali na ogromną ilość reklam podczas transmisji UFC 324.
– Nie widziałem jeszcze jak wyglądała transmisja, ale wszystko jest w trakcie dopracowywania. (Miesięczny) dostęp kosztuje 9 dolarów. Nie płacicie, więc ku**a nie wiadomo jak dużo, a ci goście z Paramount też przecież muszą jakoś zarobić.
Dana White potwierdził, że faktycznie o tym ile reklam będzie wyświetlanych decydują wyłącznie ludzie z Paramount+. Szef UFC chwali początek współpracy z osobami decyzyjnymi platformy streamingowej i dodał, że zawsze można się dogadać.
– To fakt, że oni zapłacili ogromne pieniądze, więc dyktują warunki. Natomiast od początku świetnie się dogadujemy, są optymistycznie nastawieni do pracy i jakoś to dogadamy.
Kolejna transmisja z gali UFC czeka nas już w najbliższą sobotę. Na UFC 325 w rewanżu zmierzą się Alexander Volkanovski i Diego Lopes.