Dricus Du Plessis wypunktował Kamaru Usmana! Były mistrz UFC wrócił na zwycięską ścieżkę

Jakub
0
Opublikowano: 19 lipca 2026

Walką wieczoru gali UFC Oklahoma City było długo wyczekiwane starcie w kategorii średniej pomiędzy Dricusem Du Plessisem i Kamaru Usmanem. Po pięciu rundach sędziowie nie mieli wątpliwości i jednogłośnie wskazali na zwycięstwo reprezentanta Republiki Południowej Afryki.

Dla Du Plessisa był to pierwszy występ od czasu utraty mistrzowskiego pasa kategorii średniej. Jedenaście miesięcy wcześniej na UFC 319 musiał uznać wyższość Khamzata Chimaeva, który odebrał mu tytuł. Przed tą porażką „DDP” pozostawał niepokonany przez dziesięć kolejnych walk, pokonując między innymi dwukrotnie Seana Stricklanda, Israela Adesanyę, Roberta Whittakera oraz Darrena Tilla.

Z kolei Kamaru Usman przystępował do pojedynku po przekonującym zwycięstwie nad Joaquinem Buckleyem z czerwca 2025 roku. Triumf ten zakończył serię trzech porażek z rzędu, na którą złożyły się dwie przegrane z Leonem Edwardsem oraz jedna z Khamzatem Chimaevem.

Du Plessis był lepszy na przestrzeni pięciu rund

Od pierwszych minut Du Plessis narzucił wysokie tempo i przejął inicjatywę. Skutecznie korzystał z kopnięć oraz prostych ciosów, a w końcówce rundy mocnym prawym wyraźnie naruszył Usmana. Były mistrz wagi półśredniej odpowiadał pojedynczymi uderzeniami, jednak to „DDP” sprawiał lepsze wrażenie.

Druga odsłona należała do reprezentanta RPA jeszcze wyraźniej. Du Plessis regularnie trafiał kolanami i kombinacjami bokserskimi, kilkukrotnie mocno wstrząsnął rywalem i zmusił go do desperackich prób obaleń. W pewnym momencie Usman znalazł się nawet na macie po kolejnej serii ciosów, ale błyskawicznie wrócił do walki.

Trzecia runda była najbardziej wyrównana. Usman zaczął częściej odpowiadać i zanotował nawet udane sprowadzenie, jednak Du Plessis natychmiast wrócił na nogi. Były mistrz kategorii średniej nadal pozostawał aktywniejszy, punktując kopnięciami oraz ciosami w stójce.

W czwartej odsłonie „DDP” ponownie przejął kontrolę. Kilka wysokich kopnięć wyraźnie zachwiało Usmanem, który mimo wszystko pokazał świetną odporność na ciosy. „The Nigerian Nightmare” próbował odwrócić losy pojedynku mocnymi uderzeniami, ale to Du Plessis częściej trafiał i kończył wymiany na swoją korzyść.

Piąta i ostatnia runda dostarczyła kibicom wielu emocji. Obaj zawodnicy szli do przodu i wymieniali mocne ciosy, choć ponownie więcej celnych trafień zanotował Du Plessis. Usman do samego końca szukał szansy na odwrócenie losów walki, jednak po syrenie było jasne, że potrzebował nokautu.

Po pięciu rundach sędziowie jednogłośnie punktowali zwycięstwo Dricusa Du Plessisa, który udanie wrócił po utracie mistrzowskiego pasa i ponownie zaznaczył swoją pozycję w ścisłej czołówce kategorii średniej UFC.

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments