Iwo Baraniewski znokautował Ibo Aslana po niesamowitej wymianie ciosów na UFC 323. Polak zanotował doskonały debiut w organizacji UFC.
Iwo Baraniewski i Ibo Aslan zmierzyli się w trzeciej walce karty wstępnej gali UFC 323 w Las Vegas. Pojedynek zakontraktowano na trzy rundy w limicie dywizji półciężkiej. Dla utalentowanego Polaka był to debiut w organizacji UFC.
Iwo Baraniewski wchodził do octagonu licząc na to, że uda mu się przedłużyć doskonałą serię sześciu zwycięstw z rzędu w pierwszej rundzie. Na przeciwnym biegunie znajdował się Ostatni Ottoman, który przegrał dwa pojedynki z rzędu i porażka z Polakiem wiązałaby się ze zwolnieniem z UFC.
Iwo Baraniewski rozpoczął od mocnego uderzenia jednak przestrzelił. Kolejna próba w wykonaniu Polaka. Baraniewski trafia i wydaje się, że Aslan jest podłączony jednak niespodziewanie Turek odpowiada celnym uderzeniem po którym Baraniewski jest w olbrzymich tarapatach.
Niesamowity pojedynek, który śmiało można nazwać jedną długą wymianą podczas, której obaj zawodnicy byli bliscy zarówno zwycięstwa jak i porażki. W pewnym momencie Aslan zamknął Iwo na siatce jednak Baraniewski huknął potężnym prawym, po którym Turek padł na deski. Iwo Baraniewski dobił rywala ciosami w parterze. Mamy to! Kapitalna wygrana utalentowanego Polaka w debiucie w UFC.
Iwo Baraniewski po tak efektownej wygranej zapewne będzie mógł liczyć na szybki powrót i niewykluczone, że zobaczymy go ponownie w akcji już na jednej z pierwszych gal UFC w 2026 roku.