Mateusz Gamrot w urodzinowym wpisie wypowiedział się o swoich doświadczeniach i o przyszłości. Polak zapowiada, że będzie napierał dalej nieustannie jak rekin.
Mateusz Gamrot skończył 35 lat, były podwójny mistrz KSW osiągnął zatem wiek, w którym śmiało można uznać go za weterana MMA. Doświadczony zawodnik dywizji lekkiej od kilku lat walczy w organizacji UFC, w której realizuje swoje marzenia.
Choć Gamrot nie ma szczęścia do sędziów to i tak radzi sobie świetnie w najlepszej lidze MMA na świecie. Oczywiście bilans Polaka mógłby, a nawet powinien być lepszy gdyby sędziowie punktowi przyznali mu remisy lub wygrane w pojedynkach z Kutateladze i Hookerem.
Mateusz Gamrot o przyszłości
Mateusz Gamrot zamieścił na IG obszerny urodzinowy wpis, w którym podzielił się z kibicami swoimi przemyśleniami. Gamer zapowiedział, że będzie nadal szedł przed siebie i przecierał kolejne szlaki.
– 35 lat. Za oknem piękna pogoda, a we mnie jeszcze lepsza energia. Dziś kończę 35 lat i mogę śmiało powiedzieć, że jestem szczęśliwym człowiekiem. Przegrałem kilka walk, ale wygrałem całe mnóstwo batalii — i to one zbudowały mnie takim, jakim jestem: bogatym w doświadczenia, mądrzejszym, silniejszym.
Wciąż mam w sobie ogrom motywacji, chęci i głodu świata. Przede mną wiele nieznanych dróg, które chcę otworzyć. I będę napierał dalej, nieustannie – jak rekin. Za 35 pełnych życia lat — i za to, co dopiero nadejdzie. Dziękuję wszystkim za masę wiadomości i telefonów, jesteście najlepsi.
Na ten moment nie znamy daty powrotu, ani kolejnej walki Mateusza Gamrota w octagonie organizacji UFC. Biorąc pod uwagę cykl startowy Gamera raczej należy się nastawić na to, że zobaczymy go ponownie w akcji najwcześniej w drugim kwartale 2026 roku.