Napięcie przed UFC 328 eksplodowało już na konferencji prasowej. Khamzat Chimaev i Sean Strickland nie zostawili na sobie suchej nitki, a ich spotkanie tylko podgrzało atmosferę przed weekendową galą.
Od samego początku było ostro. Obaj zawodnicy wymieniali się mocnymi słowami, nie brakowało wulgaryzmów i osobistych przytyków. Strickland uderzał w pochodzenie rywala, natomiast Chimaev odpowiadał zapowiedziami dominacji i kolejnymi zaczepkami.
Kopnięcie na oczach wszystkich
Do kulminacji doszło podczas face to face. Dana White jeszcze chwilę wcześniej apelował o spokój, jednak emocje wzięły górę.
Gdy zawodnicy stanęli naprzeciw siebie, „Borz” ruszył do przodu. Mimo że był powstrzymywany przez ochronę, zdołał wyprowadzić kopnięcie w kierunku Stricklanda. Choć nie wyglądało ono na szczególnie silne, uwagę zwrócił kierunek – wszystko wskazywało na to, że Chimaev celował w kolano Amerykanina, które od dłuższego czasu sprawia mu problemy.
Incydent tylko dolał oliwy do ognia przed UFC 328. W oktagonie trudno będzie o chłodne głowy, a starcie zapowiada się na jedno z najbardziej elektryzujących w ostatnim czasie.
THIS WAS INEVITABLE 👀@KChimaev vs @SStricklandMMA
— UFC (@ufc) May 7, 2026
[ #UFC328 | MAY 9 | 9pmET | LIVE on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/Rm4OSEWSa7