ufc cejudo vs sterling

Sterling potwierdza walkę z Cejudo: „Nigdy nie unikałem mocnych rywali.”

Bartosz Sobczak
0
Published: 02 grudnia 2022

Aljamain Sterling uważa, że jego kolejny pojedynek został już zaklepany. Mistrz kategorii koguciej w swoim podcaście oświadczył, że jego oponentem będzie Henry Cejudo, były podwójny mistrz organizacji UFC. Kilka dni wcześniej Ali Abdelaziz manager Cejudo powiedział, że to starcie jest potwierdzone. Aljo odniósł się do tych słów Alego.

Ponieważ kontrakty na walkę nie zostały jeszcze podpisane to Sterling nie uważa, że jest to oficjalnie potwierdzone zestawienie, jednak przyznaje że nastawia się na to, że to Henry Cejudo będzie pretendentem do tytułu, z którym przyjdzie mu się zmierzyć.

„Mogę już zaanonsować, że Henry Cejudo będzie moim kolejnym rywalem. Jak chodzi o terminy to celujemy w marzec, ale może być różnie. Jeszcze jedno Ali, bracie z mojej strony potwierdzam bój, ale żadna umowa nie jest oficjalna jeśli nasze podpisy nie znajdą się na papierze. Ja wierzę, że to właśnie Henry będzie moim rywalem.”

Kilka dni temu na finałowej gali PFL Sterling i Cejudo dość niespodziewanie stanęli twarzą w twarz. Aljamain skomentował to zajście:

„Dojdzie do tej walki. Oczywiście fani już zapewne widzieli materiał video, na którym stajemy twarzą w twarz. Nie mam żadnego problemu z tym by walczyć z Henrym. Nigdy nie unikałem mocnych rywali. Organizacja zawsze daje mi najmocniejszych możliwych rywali, a ja wypełniam zadanie i wygrywam te pojedynki. No może poza walką z Marlonem Moraesem, który mocnym uderzeniem wysłał mnie na planetę Neptun. Ogółem zwykle wygrywam. Muszę przyznać, że staredown przebiegał ok do momentu, w którym Henry zaczął krzyczeć. Pomyślałem wtedy – chłopie, czy naprawdę musiałeś zepsuć tę chwilę? Wszystko wyglądało ok, z klasą. Jak zaczął się drzeć to ludzie zaczęli na nas patrzeć, atmosfera wokół się zmieniła. Przez niego wyglądaliśmy jak dwójka dziwaków. To był czysty cringe, naprawdę te krzyki były niepotrzebne.”

Sterling i Cejudo twarzą w twarz!

Leave a rating
0
0